wtorek, 16 sierpnia 2011

Bogracz z kluseczkami

Wiem wiem to takie popularne danie, ale jakże pyszne...:) W każdym razie jak tylko ugotuję na obiad bogracz, to mój mąż wraca do domu z pracy jak na skrzydłach i zjada tyle, że moja nadzieja, że obiad będzie na dwa dni, znika jak bańka mydlana ;) Poza tym moja mała córeczka lubi z niego wyjadać kluseczki, co mnie niezmiernie cieszy, bo jest z niej taki malutki niejadek.

Składniki: 
0,5kg mięsa wieprzowego, może być karkówka lub łopatka
1 duża lub 2 małe cebule
2 łyżeczki przyprawy do gulaszu (ja używam tylko prymatu) 
2 łyżeczki przecieru pomidorowego 
1 papryka czerwona
2 łyżeczki mąki pszennej
sól o ile będzie potrzebna 

Składniki na kluseczki:
5-6 średniej wielkości ziemniaków
około pół szklanki mąki ziemniaczanej
1 jajko 

   Mięso kroimy w kosteczkę, ja lubię taką mniejszą, ale jak kto woli. W dużym garnku rozpuszczamy troszkę tłuszczu, ja używam do tego celu margaryny i przysmażamy mięsko. Międzyczasie kroimy cebulkę w małą kosteczkę i wrzucamy do mięsa już trochę podsmażonego, razem to wszystko przysmażamy przez chwilkę, aż cebulka troszkę się zeszkli. 
   Następnie wsypujemy dwie łyżeczki przyprawy do gulaszu i dwie łyżeczki przecieru pomidorowego, wszystko dokładnie mieszamy. Smażymy dalej około 5-7min, aż przyprawy się połączą i dolewamy gorącej wody do poziomu takiego żeby nam przykrywała całe mięsko.
Paprykę kroimy w małą kosteczkę i dodajemy do bograczu.
   Wszystko gotujemy tak długo, aż mięsko będzie miękkie, z mojego doświadczenia wiem, że potrzeba na to 1-1,5h, ale wszystko zależy od mięsa. Na sam koniec sprawdzamy czy bogracz jest wystarczająco słony, jeśli nie to dosypujemy troszkę soli. 
   Aby bogracz zagęścić to w wodzie rozpuszczamy 2 łyżeczki mąki i dolewamy do całości, później trzeba troszkę zagotować, aby bogracz stracił smak surowej mąki a i stał się gęsty. 

   Gdy nasz bogracz dochodzi do siebie, to w tym czasie obieramy ziemniaczki i gotujemy w lekko osolonej wodzie. Jak ziemniaczki się ugotują to przeciskamy je przez praskę póki są jeszcze gorące. Czekamy aż wystygną. 
   Płasko zgniatamy ziemniaczki w misce i dzielimy na 4 części, jedną z nich wyjmujemy i w to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną, dodajemy jajko i całość zagniatamy do chwili aż będzie przypominać w konsystencji plastelinę. Z ciasta formujemy malutkie okrągłe kluseczki. Wrzucamy kluski do osolonego wrzątku, mieszamy, żeby nie przywarły do dna. Gdy wypłyną na powierzchnię, trzymamy na ogniu jeszcze ok. 1-2 minuty. 

Kluski wyjmujemy i odrazu wrzucamy do gotowego, gorącego bograczu

9 komentarzy:

  1. Ja robię tak samo bogracz z kluseczkami i jest bardzo pyszny , ale jeszcze do garnka dodaję ogórka kiszonego pokrojonego w kostkę pod koniec gotowania . SMACZNEGO !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak! Popieram! Koniecznie kiszony ogórek a nawet i dwa... rewelacyjny smak...
    Własnie gotuję bogracz... to nasza najulubieńsza zupa....

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bardziej preferuję bez ogórka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super przepis,wychodzi exstra ale ja dodaje jeszcze pod koniec gotowania zielony groszek z puszki pychota polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Do gulaszu dodaje sie obowiazkowo ziarenka kminku to jest ten smak

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście do bograczu można wszystko dodać co lubimy, mogą to być jeszcze pomidory, ogórek kiszony, groszek a nawet i znam osoby co dodają kukurydzę, ale dla mnie taki prawdziwy bogracz to same mięsko z papryką, przyprawami i koniecznie z małymi kluseczkami. Ja niestety nie lubię posmaku kiszonego ogórka, więc nie dodaję. A kminek rzeczywiście do bograczu pasuje, jednakże moi domownicy stronią od niego, a że dla mnie konieczny nie jest do tej potrawy to nie dodaję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i zrobiłam, pierwszy raz i myślę,że wyszło nieźle. Mój mąż to aż podbiegł do mnie i mnie ucałował co tak mu smakował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się udało a tym bardziej, że smakowało :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Troszku go zmodyfikowałam po mojemu, bo dodałam więcej papryki, przecieru pomidorowego i kluseczki robię bez jajka. Po prostu nie lubię smaku jajka w kluskach, a w niczym to nie przeszkadza by ich nie dodać ;) Ale poza tym rewelka. Z czystym sumieniem mogę polecać dalej ten przepis :)

      Usuń