Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 września 2013

Trofie Liguri al pesto genovese con patate e fagiolini...

...Makaron Trofie Liguri z pesto, ziemniakami i fasolką szparagową :)
Kolejne wakacje i nowe propozycje kulinarne, jak łatwo się domyślić spędziliśmy w tym roku urlop we Włoszech, a dokładnie w Ligurii.
Każdy dzień kosztowaliśmy różnych, całkiem ciekawych smaków Włoskich, były i dobrze znane spaghetti, carbonary, pizze, ale i również zamawialiśmy całkiem nowe dania. Wprawdzie pesto jedliśmy już wcześniej, ale połączenie z ziemniakami i fasolką nas bardzo zaciekawiło i jak widać zasmakowało. Po pierwszym kęsie wiedziałam że muszę to powtórzyć we własnej kuchni.

Składniki:
350g makaronu Trofie Liguri (spokojnie można wykorzystać makaron Tagliatelle)
200g ziemniaków
150g fasolki szparagowej
10g startego sera parmezanu

Pesto:
ok 100g świeżych liści bazylii
1-2 ząbki czosnku
30g sera parmezanu 
30g orzeszków piniowych 
50-70ml oliwy
szczypta soli

Listki bazyli umyć i dobrze osuszyć. Wszystkie składniki (oprócz oliwy) zmiksować blenderem lub utrzeć dobrze w moździerzu. Dalej miksując, wlewać cienkim strumieniem oliwę. 

Ziemniaczki obrać i ugotować w lekko osolonej wodzie.
Fasolkę umyć i ugotować w wodzie z dodatkiej pół łyżeczki soli, pół łyżeczki cukru i łyżeczką octu winnego lub jabłkowego.

Makaron ugotować al dente, odcedzić, do gorącego makaronu wlać pesto, wymieszać 5min na ogniu, dodać pokrojone na większe kawałki ziemniaczki i fasolkę.
Posypać tartym parmezanem.






poniedziałek, 11 marca 2013

Spaghetti napoli

Kiedy przychodzę z pracy do domu, a do wyjścia po córkę do przedszkola zostaje 1 godzinka muszę szybko coś podziałać w kuchni, żeby zaraz po przyjściu móc zasiąść do obiadu. Najlepsze na tę okoliczność jest właśnie to spaghetti, które robi się naprawdę szybko, a po za tym jest ono delikatne i bardzo smaczne.

Składniki: (2 porcje)
1 puszka pomidorów obranych ze skórki
1 cebula
łyżeczka cukru
pół łyżeczki soli
pół łyżeczki oregano
200g makaronu spaghetti
garść startego drobniutko twardego długodojrzewającego sera (np. parmezan)

Cebulę kroimy w kosteczkę i przysmażamy na złoty kolor w garnuszku na oleju, margarynie lub maśle. 
Z pomidorków z puszki odkrajamy zielone końcówki (nie lubię ich bo przy jedzeniu są twarde i nie smaczne, dlatego też lepiej kupić pomidory w całości a nie już pokrojone). Pomidorki i zalewę wrzucamy do garnuszka z cebulką i podgotowujemy. Całość blendujemy, dodajemy sól, cukier i oregano i gotujemy jeszcze przez 10-15min. 
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.
Na talerz wykładamy makaron, polewamy sosem i posypujemy startym serem.




wtorek, 16 października 2012

Spaghetti a'la carbonara

Spaghetti carbonara....is an Italian pasta dish based on eggs, cheese (pecorino romano or parmigiano-reggiano), bacon (guanciale or pancetta), and black pepper....dlatego tytuł mojego posta to spaghetti A'LA carbonara, bo mój przepis zawiera dodatkowo śmietanę, a zamiast sera Pecorino albo Parmigiano-Reggiano dodaję cheddara, ale można również użyć najzwyklejszej goudy.


Podczas pobytu we Włoszech, we wspaniałej już kiedyś wspomnianej restauracji jadłam przepyszną carbonarę...Najchętniej bym popracowała w tej restauracji kilka dni, aby wynieść przepisy na te cudne dania :)

Składniki:
400g makaronu spaghetti, ale również może być Penne Rigate
200ml śmietanki kremówki
200g sera cheddara lub parmigiano reggiano (może być też zwykła gouda)
150g wędzonego boczku, można spokojnie zastąpić piersią z kurczaka
3 żółtka
1 ząbek czosnku
garść zielonej pietruszki
pieprz, sól

Boczek lub pierś z kurczaka kroimy w kosteczkę, boczek smażymy bez tłuszczu na wysokiej patelni, nie trzeba solić, z koleji pierś smażymy na rozgrzanym oleju lub margarynie, solimy i pieprzymy.
Ser ścieramy na tarce o małych oczkach, dodajemy żółtka i posiekaną pietruszkę.
Do zrumienionego boczku lub piersi wlewamy śmietankę oraz wyciśnięty czosnek, całość podgrzewamy oraz dodajemy ser wymieszany z żółtkami i pietruszką. Podgrzewamy do rozpuszczenia się sera, nie zagotowujemy, gdyż jajka mogłyby się zważyć i w sosie byłyby grudki.
Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Gorący sos wlewamy do odcedzonego gorącego makaronu.




czwartek, 1 marca 2012

Zielone tagliatelle

Szpinak, pierś z kurczaka, mascarpone i do tego makaron tagliatelle...to moje ulubione smaki, a razem połączone tworzą delikatne, pyszne danie, które rozpływa się w ustach...nic dodać, nic ująć, koniecznie trzeba spróbować...



...aleee dzisiaj chciałam jeszcze napisać kilka słów o moich nowych garnkach cearmicznych, dzięki którym gotowanie sprawia mi jeszcze większą frajdę :)
Długi czas nosiłam się z zamiarem zakupu nowych garnków, czytałam wszelkie fora na temat różnych rodzajów naczyń i wkońcu wybrałam...wybór padł na zestaw garnków ceramicznych firmy Delimano (mam nadzieję, że firma nie pogniewa się za reklamę ;)) Garnki te okazały się strzałem w dziesiątkę...świetnie się w nich smaży, dusi, gotuje, a mycie to bajka...
Wybrałam zestaw Prima Starter, w jego skład wchodzi głęboka patelnia dwuuchywtowa o średnicy 24cm (na niej zależało mi najbardziej), garnek 3l o średnicy 20cm z pokrywką szklaną, patelnia mała o średnicy 20cm, do całości dokupiłam pokrywkę szklaną o średnicy 24cm i w prezencie dostałam super elektroniczną wagę. Wszystkie naczynia używam każdego dnia, są bardzo praktyczne.




Dzisiejsze tagliatelle to idealne danie do tego zestawu...na małej patelni podsmażyłam kurczaka, w garnku ugotowałam makaron, a szpinak i cały sos zrobiłam w głębokiej patelni...

Składniki: (3 mniejsze lub 2 duże porcje)
1 pojedyncza pierś z kurczaka 
300g świeżego szpinaku
300g makaronu tagliatelle (wstążki)
250g serka mascarpone 
3 ząbki czosnku
sól, papryka słodka do smaku

Pierś z kurczaka kroimy w kosteczkę, posypujemy solą i słodką papryką, podsmażamy na maśle i oleju.
W głębokiej patelni lub garnku podsmażamy świeży szpinak (można lekko poszatkować), lekko solimy, kiedy szpinak straci swoją objętość i zrobi się miękki wrzucamy wyciśnięty czosnek oraz cały serek mascarpone i intensywnie mieszamy. Dorzucamy podsmażoną pierś z kurczaka.
Całość chwilkę dusimy.
Makaron w osolonej wodzie z dodatkiem oleju gotujemy al dente.
Wszystko razem łączymy.









środa, 22 lutego 2012

Pizza

Dzisiaj ciąg dalszy Włoskich fascynacji...Pizza...jakże proste danie...ale jakie pyszne...
Długi czas próbowałam rożnych przepisów na ciasto do pizzy, ale różnie z nimi było...jedno było za suche...inne za pracochłonne...a przepis na to poniżej jest idealne...cienkie ciasto (bo takie właśnie uwielbiam)...szybko się go robi, bez zbędnego czekania...

Składniki na ciasto: (dwie blaszki o średnicy 32cm)
5 dag drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1 szklanka ciepłej (nie gorącej !) wody
2,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżki oleju

Drożdże pokruszyć w misce, dodać cukier i sól, zalać ciepłą wodą, dokładnie rozmieszać.
Wsypywać mąkę i mieszać drewnianą łyżką.
Zagnieść dokładnie ciasto, w razie potrzeby podsypywać mąką.
Na sam koniec rozgniatania wlać na rękę łyżkę oleju i energicznie wgnieść w ciasto. 
Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1h (można dłużej) pod przykryciem (najlepiej przykryć ściereczką).Resztę oleju rozsmarować na blaszkach.
Ciasto podzielić na dwie części i każdą wałkować na kształt koła.Ułożyć na blaszkach.


Ciasto posmarować koncentratem pomidorowym, albo sosem pomidorowym.
Nakładać składniki według własnych upodobań.
Posypać startym serem, najlepiej mozzarellą.

Polecam takie kombinacje:
- oliwki, pomidory, po upieczeniu rukola i szynka prosciutto pokrojona
- szynka, ananas
- szpinak, pomidory suszone
- szpinak, tuńczyk albo sam tuńczyk

Piec w temperaturze 210stopni przez około 10-15min




czwartek, 16 lutego 2012

Tortellini z mięsem i pomidorami

Włochy...lubicie ? ja UWIELBIAM...nie tylko za piękne miejsca, ale również za wspaniałą kuchnię...pizza, makarony, pomidory...mniam mniam te produkty goszczą w naszej kuchni kilka razy w tygodniu. Jesteśmy rodziną makaronowych obżeraczy, a teraz i nasza córeczka do nich należy :) mimo że ma tylko dwa latka to spaghetti mogłaby jeść każdego dnia :)

Zanim zaprezentuje Wam mój nowy przepis, chciałabym troszkę przybliżyć Włoskie zakątki. Uwielbiam podróże, nie tylko dlatego, że są one przedmiotem mojego wykształcenia, ale za samą istotę podróżowania, znajdowanie się w różnych pięknych miejscach, poznawanie nieznanej kultury, to coś co powoduje że człowiek ma ochotę żyć i ma cel w życiu.
Kilkanaście lat temu dane mi było dzięki moim rodzicom znaleźć się we Włoszech na wschodnim wybrzeżu Adriatyku, a dokładnie mogłam poznać Wenecje, San Marino, Ravenne...chciałabym jeszcze do tych miejsc wrócić, bo kiedy tam byłam to miałam może 10 lat i jakoś zabytki mnie nie fascynowały ;)
A kilka lat temu w podróży poślubnej mieliśmy możliwość z moim mężem kilka dni spędzić w uroczym, mało znanym miasteczku Loano w Ligurii na północnym wybrzeżu Morza Śródziemnego. Miasteczko to nas zachwyciło szczególnie swoją kuchnią, znaleźliśmy cudowną knajpkę o pięknej nazwie "Il Portichetto" (do dzisiaj noszę w wizytowniku ich wizytówkę) gdzie mogliśmy delektować się przepysznymi specjałami włoskimi, a mianowicie była pizza tak dobra jakiej nigdy wcześniej nie jadłam, a spaghetti carbonara było tak delikatne, że aż rozplywało się w ustach...Od tego czasu próbuję dojść do perfekcji w robieniu pizzy i spaghetti, ale jeszcze nie znalazłam tego wyjątkowego smaku...
A poniżej troszkę uroku Loano...szkoda że nie zrobiłam zdjęć tych pysznych potraw...A co tam następnym razem jak będę to zrobię fotę ;)
A tymczasem małe spojrzenie na to miasteczko, wiem że na pierwszy rzut nie wygląda zachwycająco...te budynki, czy parasole na plaży...ale naprawdę miasto jest urokliwe !! Na drugim zdjęciu widać deptak który ciągnął się przez całe miasteczko, a przy nim rosłe i zielone palmy. No i ja na fotach, teraz wyglądam troszkę starzej ;)



No to przyszedł czas na przepis. Pomysł na te potrawę znalazłam na innym obserwowanym blogu, ale mój przepis jest nieco zmieniony, bardziej taki pod nasze podniebienie.

Składniki:
200g tortellini z serem i szpinakiem
450g mięsa mielonego wieprzowego
1 cebula
7 suszonych pomidrów z zalewy
puszka pomidorów w zalewie
150g serka twarogowego kremowego
sól, pieprz, bazylia, oregano
ser do posypania zapiekanki, może być parmezan, albo zwykły ser

Tortellini gotujemy w lekko osolonej wodzie al dente. Międzyczasie podsmażamy cebulę pokrojoną w kostkę na patelni, jak się lekko zrumieni dodajemy mielone mięso, solimy i pieprzymy. 
Kiedy mięso się dobrze usmaży, dodajemy pokrojone w kosteczkę suszone pomidory i dalej 3-4min dusimy. Dodajemy pomidory z zalewy pokrojone w kawałki razem z sosem i dusimy jeszcze parę minut. 
Ściągamy z ognia i dodajemy serek kremowy i dokładnie mieszamy. Ugotowane tortellini wsypujemy do reszty i mieszamy. Wszystko przekładamy do naczynia żaroodpornego, posypujemy startym serem i zapiekamy pod przykryciem około 20min.






piątek, 16 grudnia 2011

Tagliatelle z kurczakiem i brokułami w sosie serowym

Dzisiaj pyszny makaron z kurczakiem i brokułami, na bazie sosu serowego. Jeśli lubicie serowe smaki to jak najbardziej ten przepis jest dla Was :)
Wykonanie wprawdzie jest czasochłonne, ale nie trudne i naprawdę warte spróbowania :)


Składniki: (4 osoby)
400g makaronu tagiatelle - wstążki
łyżka oliwy z oliwek
2 filety z kurczaka
1 nieduży brokuł
sól, pieprze, ewentualnie vegeta
może być parmezan do posypania ale nie jest to konieczne


Składniki sosu serowego:
300ml wody
150g ostrego sera żółtego, najlepszy do tego jest cheedar
1 serek topiony (gouda, edamski)
1 łyżka masła
300ml śmietany 18%
2 łyżki mąki
1 kostka rosołowa drobiowa
szczypta pieprzu
szczypta gałki muszkatołowej (ostatnio nie dałam)


Piersi z kurczaka kroimy w kosteczkę, doprawiamy vegetą lub jak kto woli samą solę, podsmażamy na patelni na maśle i oleju. 
Brokuł dzielimy na różyczki i gotujemy w lekko osolonej wodzie al dente.



Wodę zagotowujemy i wrzucamy do niej kostkę rosołową. Troszkę wody z kostką rosołową wlewamy do szkalnki lub garnuszka i wrzucamy do niego serek topiny i mocno mieszamy, aż ser się rozpuści, ja do tego używam malaksera. Ser cheedar ścieramy na cienkiej tarce wiórkowej. Starty ser cheeedar oraz roztopiony serek topiony wrzucamy do gotującej się wody i bardzo energicznie mieszamy rózgą, można mikserem. Mąkę roztrzepujemy w śmietanie i wlewamy do gotującej się wody z serami. Dodajemy masło i przyprawy. Wszystko intensywnie mieszamy i gotujemy 7-10min, aż sos zgęstnieje.


Tagiatelle gotujemy al dente w osolonej wodzie z łyżką oliwy z oliwek. 


Kurczaka i brokuły delikatnie mieszamy z sosem serowym, a następnie wylewamy na makaron.
Każdą porcję posypujemy parmezanem jeśli go mamy :)







sobota, 29 października 2011

Tiramisu...deser wprost z nieba :)

Słysząc tiramisu każdy wie o co chodzi :) A chodzi o pyszny, słodki i niebiański włoski deser na bazie serka mascarpone. Mój przepis jest troszkę inny od typowego, a mianowicie różni się tym, iż nie dodaję jajek a śmietankę kremową. Nie lubię w deserach surowych jajek, bo mam obawy przed dolegliwościami żołądkowymi, tym bardziej że deser ten chętnie kosztuje moja córka. Wykonanie jest dosyć proste, wprawdzie potrzeba kilku droższych składników, ale dla tego smaku warto :)


Składniki na małe naczynie:
200g włoskich podłużnych biszkoptów
250g serka mascarpone
200g śmietanki kremówki 30%
4-5 łyżek cukru pudru
2 łyżki ciemnego gorzkiego kakao
3/4 szklanki mocnej kawy, może być rozpuszczalna
kieliszek amaretto lub inny alkohol, ale z własnego doświadczenia gorąco polecam amaretto
2 łyżki likieru kawowego albo baileys'a (niekoniecznie)


Na początek zrobić mocną kawę, ja robię z dwóch łyżek kawy rozpuszczalnej na 3/4 szklanki wody. Przelać do miseczki i odstawić do ostygnięcia. Śmietanę wlać do szklanej miski i ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder. W drugiej plastkiowej misce zmiksować mascarpone i stopniowo po łyżeczce dodawać śmietanę oraz wlać dwie łyżki kawowego likieru (jeśli nie macie, lub nie lubicie to nie trzeba), dobrze wymieszać.
Do ostudzonej kawy wlać amaretto. Biszkopty moczyć w naparze z kawy z dodatkiem amaretto(szybko nasiąkają, więc należy dosłowienie włożyć i wyjąc każdy biszkopt po kolei) i ułożyć na dnie prostokątnego naczynia najlepiej szklanego (21x17cm), następnie nakładamy połowę masy z mascarpone, posypujemy jedną łyżką przesianego kakao i następnie znów tak samo, biszkopty moczymy w kawie, wykładamy masę z mascarpone, posypujemy kakao. Całość przykrywamy folią przezroczystą i wkładamy do lodówki na conajmniej 3h. 
Jeśli nie lubice żeby było mocno słodko to polecam dodać do śmietany mniej cukru pudru.



wtorek, 23 sierpnia 2011

Cannelloni z mięsem i pomidorami

Dzisiaj znów będzie po Włosku :) No, ale jakże by inaczej, skoro w części "o mnie" pisałam, że uwielbiam Włoską kuchnie :) Na szczęście mój mąż podziela moje zainteresowanie tą kuchnią. 
Ostatnio było cannelloni ze szpinakiem, a dzisiaj to będzie cannelloni z mięsem i pomidorami, można równie dobrze zamiast makaronu cannelloni użyć makaronu do lasagne.

Składniki:
250g mięsa mielonego wieprzowego
250g mięsa mielonego wołowego
1 puszka pomidorów pelati
1 cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz

Składniki na sos:
4 łyżki masła
4 łyżeczki mąki
mleko tyle, aby sos był na pół gęsto (około 2,5 szklanki)
sół
świeży pokrojony koperek

Na patelni przysmażamy cebule, gdy się zrumieni przeciskamy przez praskę czosnek i chwilkę smażymy, dodajemy mięso mielone wieprzowe i wołowe, solimy i pieprzymy. Smażymy, aż mięso straci surowość i nabierze brązowego koloru. Przy końcu smażenia kroimy pomidory z puszki i wrzucamy do mięsa razem z sosem. Wszystko mieszamy i dusimy kilka minut. Próbujemy i sprawdzamy czy wszystko jest odpowiednio dosolone.
Mięso z pomidoarmi wkładamy do miski. Ja całość mielę jeszcze blenderem, żeby nie było zbitych kawałków mięsa. 
Ser żółty ścieramy na tarce z grubymi oczkami, 1/2 sera wrzucamy do miski z mięsem.

Robimy sos. Masło roztapiamy w garnku, dodajemy mąkę i mocno mieszamy, kiedy masło z mąką zacznie się pienić wlewamy mleko i bardzo energicznie mieszamy, aby nie powstały grudki, solimy, kiedy sos się zagotuje dodajemy pokrojony koperek. Gdyby sos był mocno gęsty, rozcieńczamy go wlewając jeszcze troszkę mleka. Sos powinien być gęsty, ale na tyle żeby dobrze się wylewał.

Mięso wkładamy do rurek cannelloni, mnie wyszło na 0,5 kg mięsa 14 sztuk rurek. Wkładamy rurki do formy i zalewamy sosem i wysypujemu na wierzchu resztę sera.
Można zamiast rurek użyć płatów lasagne.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 40-50min.