W zeszłym roku, spędziliśmy nie zapomniany urlop na Teneryfie, w hotelu do śniadania były serwowane pyszne churros, próbowałam kilka przepisów i niestety większość nie odpowiadała mi smakowo, bo smak bardzo się różnił. Wreszcie natrafiłam na przepis z hiszpańskiego bloga (niestety nie zapisałam nazwy i teraz znaleźć nie umię) i one może nie oddają idealnie tamtych wspomnień, ale są bardzo zbliżone do tamtego smaku.
Składniki:
250ml wody
60g masła
200g mąki pszennej
4 jajka
szczypta soli
olej do smażenia około 1l
Do garnka wlewamy wodę, dodajemy masło oraz szczyptę soli i podgrzewamy do rozpuszczenia. Na gotującą się wodę wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy drewnianą łyżką, aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka i będzie przypominać ciastolinę dla dzieci.
Ciasto przekładamy do miski i czekamy, aż lekko przestygnie.
Dodajemy kolejno po jednym jajku i za każdym razem mieszamy łyżką do połączenia.
Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego.
Zagrzewamy olej w garnku na wysokość około 4cm i wyciskamy podłużne ciastka bezpośrednio do oleju. Smażymy kilka chwil z każdej strony, gotowe churrosy wyciągamy łyżką cedzakową na papierowy ręcznik.
Churrosy można posypać cukrem pudrem z dodatkiem cynamonu, albo można zrobić sos czekoladowy rozpuszczając deserową czekoladę w śmietance lub mleku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mączne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mączne. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 lutego 2016
środa, 28 stycznia 2015
Szybki chlebek na sodzie
Żyjemy teraz w czasach gdzie znalezienie naturalnych produktów graniczy z cudem, a jeśli już takowe znajdziemy to niestety, ale nasza kieszeń nie jest obojętna, bo ceny są tak wysokie, że zwyczajnie nie stać nas na ekologiczne produkty.
Mieszkam w Niemczech, pomimo że szukałam uparcie piekarni która stara się jeszcze naturalnie wypiekać chleb to takiej niestety nie znalazłam, za to można na każdym rogu znaleźć piekarnie z pięknie wypieczonymi bułeczkami i chlebkami które zawierają całą tablicę mendelejewa...ostatnio czytałam artykuł na temat supermarketowego pieczywa i się przeraziłam...
Niestety nie "dojrzałam" jeszcze do robienia własnego zakwasu, ale wierzę, że to kwestia czasu :)
Tymczasem dzisiaj zaczynam od błyskawicznego chleba na sodzie, chleb jest smaczny, szybki w wykonaniu, może być świetną alternatywą do pieczywa na drożdżach, a szczególnie dla osób które mają problem ze spożyciem drożdży. Użyłam mąki zwykłej przennej wymieszanej z mąką pełnoziarnistą, ale spokojnie można ją zamienić na żytnią lub orkiszową.
A niedługo przepis na bułeczki na drożdżach :)
Składniki:
150g mąki pełnoziarnistej
150g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka sody oczyszczonej
250ml maślanki w temperaturze pokojowej
opcjonalnie: pestki słonecznika, pestki dyni, ziarna sezamu, maku, lnu
Suche składniki mieszamy w dużej misce, dodajemy maślankę, mieszamy a następnie krótko wyrabiamy, jeśli ciasto się klei można dosypać mąki. Formujemy bochenek, przecinamy lekko u góry chleb na krzyż, kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, można posmarować chleb mlekiem i posypać wybranymi ziarnami. Pieczemy około 30-40min w temperaturze 190stopni.
niedziela, 31 sierpnia 2014
Pierogi ze śliwkami
Dzisiejszy post jest ze specjalną dedykacją dla mojego taty :) a dlatego, że to on jest największym smakoszem tych pierogów w naszej rodzinie, choć inni też nie pogardzą ;)
Składniki: (wychodzi około 50szt pierogów)
400g mąki pszennej
250ml gorącej wody
szczypta soli
1 łyżka oleju
25szt średniej wielkości śliwek
cukier
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy szczyptę soli i zalewamy gorącą wodą, dodajemy olej i mieszamy widelcem. Wykładamy na stolnicę, zagniatamy ciasto i wyrabiamy dosyć długo, aż ciasto będzie mięciutkie i nie będzie się kleiło do rąk. Ciasto przykrywamy ciepłą metalową miską i pozostawiamy na chwilę żeby "odpoczęło".
Podsypując lekko mąką wałkujemy i wykrawamy kółeczka.
Na każde kółeczko wsypujemy pół łyżeczki cukru i układamy połówkę śliwki, zlepiamy, można dodatkowo ozdobić koronkę widelcem.
Gotujemy wodę w dużym garnku, dosypujemy szczyptę soli i na wrzątek układamy pierogi. Gotować od momentu zagotowania się pierogów 2-3min. Pierogi odcedzić i można oblać masełkiem z bułką tartą, albo polać śmietanką.
środa, 22 lutego 2012
Pizza
Dzisiaj ciąg dalszy Włoskich fascynacji...Pizza...jakże proste danie...ale jakie pyszne...
Długi czas próbowałam rożnych przepisów na ciasto do pizzy, ale różnie z nimi było...jedno było za suche...inne za pracochłonne...a przepis na to poniżej jest idealne...cienkie ciasto (bo takie właśnie uwielbiam)...szybko się go robi, bez zbędnego czekania...
Składniki na ciasto: (dwie blaszki o średnicy 32cm)
5 dag drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1 szklanka ciepłej (nie gorącej !) wody
2,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżki oleju
Drożdże pokruszyć w misce, dodać cukier i sól, zalać ciepłą wodą, dokładnie rozmieszać.
Wsypywać mąkę i mieszać drewnianą łyżką.
Zagnieść dokładnie ciasto, w razie potrzeby podsypywać mąką.
Na sam koniec rozgniatania wlać na rękę łyżkę oleju i energicznie wgnieść w ciasto.
Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1h (można dłużej) pod przykryciem (najlepiej przykryć ściereczką).Resztę oleju rozsmarować na blaszkach.
Ciasto podzielić na dwie części i każdą wałkować na kształt koła.Ułożyć na blaszkach.
Ciasto posmarować koncentratem pomidorowym, albo sosem pomidorowym.
Nakładać składniki według własnych upodobań.
Posypać startym serem, najlepiej mozzarellą.
Polecam takie kombinacje:
- oliwki, pomidory, po upieczeniu rukola i szynka prosciutto pokrojona
- szynka, ananas
- szpinak, pomidory suszone
- szpinak, tuńczyk albo sam tuńczyk
Piec w temperaturze 210stopni przez około 10-15min
Długi czas próbowałam rożnych przepisów na ciasto do pizzy, ale różnie z nimi było...jedno było za suche...inne za pracochłonne...a przepis na to poniżej jest idealne...cienkie ciasto (bo takie właśnie uwielbiam)...szybko się go robi, bez zbędnego czekania...
Składniki na ciasto: (dwie blaszki o średnicy 32cm)
5 dag drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
1 szklanka ciepłej (nie gorącej !) wody
2,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżki oleju
Drożdże pokruszyć w misce, dodać cukier i sól, zalać ciepłą wodą, dokładnie rozmieszać.
Wsypywać mąkę i mieszać drewnianą łyżką.
Zagnieść dokładnie ciasto, w razie potrzeby podsypywać mąką.
Na sam koniec rozgniatania wlać na rękę łyżkę oleju i energicznie wgnieść w ciasto.
Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1h (można dłużej) pod przykryciem (najlepiej przykryć ściereczką).Resztę oleju rozsmarować na blaszkach.
Ciasto podzielić na dwie części i każdą wałkować na kształt koła.Ułożyć na blaszkach.
Ciasto posmarować koncentratem pomidorowym, albo sosem pomidorowym.
Nakładać składniki według własnych upodobań.
Posypać startym serem, najlepiej mozzarellą.
Polecam takie kombinacje:
- oliwki, pomidory, po upieczeniu rukola i szynka prosciutto pokrojona
- szynka, ananas
- szpinak, pomidory suszone
- szpinak, tuńczyk albo sam tuńczyk
Piec w temperaturze 210stopni przez około 10-15min
niedziela, 4 grudnia 2011
Pierożki ze szpinakiem
Uwielbiam pierogi z różnymi nadzieniami, od wielu lat je robię, w domu rodzinnym to ja zawsze zajmowałam się wyrabianiem ciasta. Wypróbowałam już wiele przepisów na ciasto pierogowe, ale pozostałam wierna temu najprostszemu, a mianowicie z mąki, soli i wody. Takie pierożki mi zawsze wychodzą, ciasto nie jest za twarde, ani za miękkie, pierożki podczas gotowania nie rozpadają się, a smak wszystko zależy co włożymy do środka. Tym razem miałam w domu bardzo dużo szpinaku, więc farsz zrobiłam w 100% szpinakowy.
Z tego przepisu wychodzi około 30sztuk pierogów
Składniki na ciasto:
500g mąki
ciepła woda
pół łyżeczki soli
Składniki na farsz:
700g świeżego szpinaku
2 małe cebule
3 ząbki czosnku
1 łyżka bułki tartej
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, najlepiej oliwa z oliwek, szklimy pokrojoną na kawałki cebulę, a pod koniec smażenia dodajemy zmiażdżony i pokrojony czosnek. Wrzucamy sparzony wrzątkiem szpinak i dusimy go na patelni, aż będzie miękki, w razie potrzeby można dolewać troszkę wody. Jak już szpinak będzie miękki doprawiamy go solą, gałką muszkatołową i pieprzem. Przekładmy do miseczki i zasypujemy bułką tartą żeby pobrała całą wilgoć.
Jeśli farsz chcemy troszkę urozmaicić można do niego dodać troszkę pokruszonego serka twarogowego, ricotty albo pokrojonego i zesmażonego boczku, wszystkie wariacje dozwolone :)
Do miski wsypujemy mąkę, solimy i zalewamy ciepłą wodą, zgniatamy ciasto. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na blacie i wykrawamy kółeczka. Na każde kółeczko układamy troszkę farszu, zlepiamy i widelcem robimy delikatną koronkę. Gotujemy wszystkie pierożki w lekko osolonej wodzie z dodatkiem oleju.
Pierożki podajemy albo z rozpuszczonym masłem z dodatkiem bułki tartej, można podać z zesmażoną cebulka albo boczkiem, albo możemy je podać z sosem serowym zrobionym z 200g śmietanki kremowej i 100g sera lazura - wszystko gotujemy, aż do rozpuszczenia sera.
Z tego przepisu wychodzi około 30sztuk pierogów
Składniki na ciasto:
500g mąki
ciepła woda
pół łyżeczki soli
Składniki na farsz:
700g świeżego szpinaku
2 małe cebule
3 ząbki czosnku
1 łyżka bułki tartej
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, najlepiej oliwa z oliwek, szklimy pokrojoną na kawałki cebulę, a pod koniec smażenia dodajemy zmiażdżony i pokrojony czosnek. Wrzucamy sparzony wrzątkiem szpinak i dusimy go na patelni, aż będzie miękki, w razie potrzeby można dolewać troszkę wody. Jak już szpinak będzie miękki doprawiamy go solą, gałką muszkatołową i pieprzem. Przekładmy do miseczki i zasypujemy bułką tartą żeby pobrała całą wilgoć.
Jeśli farsz chcemy troszkę urozmaicić można do niego dodać troszkę pokruszonego serka twarogowego, ricotty albo pokrojonego i zesmażonego boczku, wszystkie wariacje dozwolone :)
Do miski wsypujemy mąkę, solimy i zalewamy ciepłą wodą, zgniatamy ciasto. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na blacie i wykrawamy kółeczka. Na każde kółeczko układamy troszkę farszu, zlepiamy i widelcem robimy delikatną koronkę. Gotujemy wszystkie pierożki w lekko osolonej wodzie z dodatkiem oleju.
Pierożki podajemy albo z rozpuszczonym masłem z dodatkiem bułki tartej, można podać z zesmażoną cebulka albo boczkiem, albo możemy je podać z sosem serowym zrobionym z 200g śmietanki kremowej i 100g sera lazura - wszystko gotujemy, aż do rozpuszczenia sera.
środa, 17 sierpnia 2011
Amerykańskie Pancakes
Dzisiaj będzie troszkę po amerykańsku, a to dlatego, że moja córcia oglądała dzisiaj bajkę z Kaczorem Donaldem i odcniek w którym Donald piekł pancakes, a wiewiórki mu je podkradały. Uśmiałyśmy się bardzo, a zarazem nabrałyśmy chęci na te placuszki. Kiedyś już się do nich zabierałam, ale wypróbowawszy dwa przepisy zniechęciłam się, bo ciasto przypiekło mi się do patelni....
A dziś wielka niespodzianka !! znalazłam przepis Nigelli Lawson i nie zawiodłam się. Placki wyszły doskonałe, nie tylko w smaku, ale również w konsystencji i co najważniejsze nie przykleiły się do patelni !!
Moja Emilka była zachwycona placuszkami, szybko znikały z talerza, zresztą zapraszam poniżej na taką małą sesję z moją córcią :)...gwarantuję, że po jej obejrzeniu każdy nabierze ochotę na pancakes :)
I co nabraliście ochoty ? :)
Składniki:
225g mąki
4 łyżeczki cukru ( w przepisie Nigelli jest jedna łyżeczka cukru, ale jak dla mnie mało słodkie, wszystko też zależy z czym się zjada te placuszki, bo jeśli ze słodkim sosem, to lepiej dać mniej cukru)
2 jajka
300ml mleka
30g ostudzonego, rozpuszczonego masła to tak według mnie jest 6 łyżeczek
W przepisie Nigelli jest jeszcze 1 łyżka stołowa (choć ja bym pewnie dała łyżeczkę do herbaty) proszku do pieczenia, ale ja z racji tego, że zdrowiej dla dziecka nie używam do placków.
Białka ubić na pianę.
Mąkę, cukier, żółtka, mleko zmiksować i na końcu dodać ostudzone, rozpuszczone masło.
Białka dodać delikatnie do reszty i wymieszać łyżką drewnianą.
Nakładać na suchą teflonową patelnię i smażyć z obu stron po około 1min
Najlepiej przerzucać na drugą stronę placuszki jak pojawią się pęcherzyki powietrza u góry, delikatnie podważyć łopatką.
Ja zrobiłam dzisiaj z połowy porcji i wyszło mi 13 sztuk takich malutkich placków. Nigella pisze, że z całej porcji wyszło jej 11 dosyć dużych placków i grubszych aniżeli ja robiłam.
Smacznego :)
A dziś wielka niespodzianka !! znalazłam przepis Nigelli Lawson i nie zawiodłam się. Placki wyszły doskonałe, nie tylko w smaku, ale również w konsystencji i co najważniejsze nie przykleiły się do patelni !!
Moja Emilka była zachwycona placuszkami, szybko znikały z talerza, zresztą zapraszam poniżej na taką małą sesję z moją córcią :)...gwarantuję, że po jej obejrzeniu każdy nabierze ochotę na pancakes :)
I co nabraliście ochoty ? :)
Składniki:
225g mąki
4 łyżeczki cukru ( w przepisie Nigelli jest jedna łyżeczka cukru, ale jak dla mnie mało słodkie, wszystko też zależy z czym się zjada te placuszki, bo jeśli ze słodkim sosem, to lepiej dać mniej cukru)
2 jajka
300ml mleka
30g ostudzonego, rozpuszczonego masła to tak według mnie jest 6 łyżeczek
W przepisie Nigelli jest jeszcze 1 łyżka stołowa (choć ja bym pewnie dała łyżeczkę do herbaty) proszku do pieczenia, ale ja z racji tego, że zdrowiej dla dziecka nie używam do placków.
Białka ubić na pianę.
Mąkę, cukier, żółtka, mleko zmiksować i na końcu dodać ostudzone, rozpuszczone masło.
Białka dodać delikatnie do reszty i wymieszać łyżką drewnianą.
Nakładać na suchą teflonową patelnię i smażyć z obu stron po około 1min
Najlepiej przerzucać na drugą stronę placuszki jak pojawią się pęcherzyki powietrza u góry, delikatnie podważyć łopatką.
Ja zrobiłam dzisiaj z połowy porcji i wyszło mi 13 sztuk takich malutkich placków. Nigella pisze, że z całej porcji wyszło jej 11 dosyć dużych placków i grubszych aniżeli ja robiłam.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
